• Wpisów: 15
  • Średnio co: 94 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 21:38
  • Licznik odwiedzin: 1 071 / 1510 dni
 
aph.niip
 
.... cały czas powtarzała ,że nie będzie miała chłopaka. ale w rzeczywistości była zbyt dumna aby ukazać komuś swoje słabości.
      W każdy sobotni wieczór , kiedy nie miała do kogo się przytulić ,żałowała tego, że nie potrafi nikogo pokochać. W jej głowie kłębiło się tysiące myśli o idealnym księciu. Tylko ,że był jeden problem Życie nie jest bajką.
       
      Pewnego razu siedziała na huśtawce w parku. Jesienne liście spadały skąpane w złotym blasku słońca. Prawdziwa złota Polska jesień. Dziewczyna przyglądała się spacerującym ludziom. W ten dzień krążyło tam wiele par. Trzymały się za ręce lub obejmowały.
Jej serce zabiło boleśnie. Zamknęła oczy i  poczuła jak ktoś złapał ją za plecy a następnie odepchnął*. Była zaskoczona. Nie wiedziała kto stoi za nią , i to ją trochę przerażało , ale nic nie mówiła. Postanowiła pozwolić trwać tej chwili. Nie obracając się , ani nawet nie otwierając oczu , pozostawała w błogiej nieświadomości. Zdawała sobie sprawę ,że za parę sekund to wszystko może się skończyć.

Nagle nieznajomy zatrzymał huśtawkę. Dziewczyna odwróciła głowę i otworzyła oczy.
Zaniemówiła.Stał przed nią ideał. Chłopak o wyglądzie modela , który wpatrywał się w nią jak zaczarowany. Złapał ją za rękę , ale ona natychmiast go odepchnęła , po czym uciekła.
Biegła dopóki nie dotarła do domu. Rzuciła się na łózko , i dopiero wtedy wszystko do niej dotarło.
Nie wiedziała czemu się tak zachowała. Przecież przed chwilą spotkała swojego księcia , i zamiast coś powiedzieć , ona zachowała się jak Kopciuszek , wychodzący bez słowa o północy z zamku. Tylko w odróżnieniu od animowanej bohaterki , ona nie zostawiła żadnego śladu , żeby książę mógł ja odnaleźć.
     

    Minął tydzień od kiedy dziewczyna straciła szanse na swój 'romans' . Mimo iż codziennie przychodziła w to samo miejsce, nigdy go nie spotkała. Z dnia na dzień traciła nadzieje.
Minął miesiąc, to właśnie dziś jest ich 'rocznica'. Jak zazwyczaj poszła n huśtawkę , spędziła tam parę minut, po czym poszła. Za nim wróciła do domu wstąpiła do sklepu.
Stanęła przed regałem z czekoladą. Zajęło jej chwilę za nim znalazła swój ukochany smak. Miała szczęście właśnie została ostatnia. Sięgnęła po nią rękę , i właśnie w tedy poczuła jak ktoś łapię ja za ramię. Dziewczyna odwróciła się , i zobaczyła ...........................>

WP_001008.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego